687. AMERYKA POŁUDNIOWA 2026 Z PRZYGODAMI.
Już za dwa tygodnie rusza trzecia wyprawa naszych chłopaków do Ameryki Południowej. Motocykle już dotarły i czekają w Valparaiso. Bilety lotnicze kupione, ubezpieczenia wykupione. Trwają jeszcze dyskusje czy brać namioty - czy nie brać. Piotrek jest zwolennikiem survivalu (okolicznościowo), pozostali niekoniecznie.
Aktualnie z Boliwii wracają chłopcy z innej wyprawy i trzeba przyznać, że dzieje się u nich wiele. Grupa jest z Wielkopolski, dziewięcioosobowa. Ekipa ostra. Zażyczyli sobie by ich wyjazd był ekskluzywny, bo jeżdżą ostro i przypadkowi inni uczestnicy mogą nie dać rady. Zabrali sporo opon - bo twierdzili, że przy ich ostrej jeździe zużywają jedną oponę dziennie ! Nawet kompletne koło zabrali. W Boliwii pora deszczowa. Do 15tej trzeba znaleźć nocleg, bo potem już leje. W tym roku nawet jakby bardziej !
Efekt: pięć motocykli na straty: trzy utopione w czasie przepraw, jeden spadł z mostku do rzeki (oczywiście z kierowcą), jeden odmówił współpracy i padł. Do kompletu nieszczęść okradziono samochód organizatora w czasie przerwy obiadowej - na szczęście paszporty został, ale zginął zestaw starlinka, komputer i inne dokumenty. Jak się bawić - to się bawić!
Na foto widać wystające z wody lusterko jednego z ich motocykli..


Komentarze
Prześlij komentarz