684. MÓJ CHŁOPIEC, MOTOR I JA. KSIĄŻKA, KTÓRĄ POLECAM.
Kilkanaście lat temu wpadła mnie w ręce książka pod tytułem jak wyżej. Teraz sobie ją przypomniałem i gorąco polecam wszystkim entuzjastom podróży motocyklowych. Można ją kupić na Allegro, co właśnie zrobiłem - bo tej pierwszej nie mogłem odnaleźć.
To opis podróży poślubnej motocyklem BSA 1000 z bocznym wózkiem, pary Polaków, z Druskiennik do Szanghaju ! W roku 1934 wystartowali, by Szanghaj osiągnąć w 1936 r. po pokonaniu 24.000km , w znacznej części po bezdrożach.
Nie będę streszczał książki, by nie psuć Wam przyjemności z czytania.
Mnie lektura porwała! Zachęcam !!!
Komentarze
Prześlij komentarz