44. WEJŚCIE POLSKI DO UNII. RUMUNIA-BRAN. 2004.
Wiadomość o wstąpieniu Polski do Unii (1.05.2004) zastała mnie w Bran w Rumunii. Byłem tam na jakimś wyjeździe razem z przyjaciółmi: Krzyśkiem i Zenią oraz Jackiem i Mirą z Częstochowy, Andreasem z Wolfsburga. Chyba było nas tam więcej osób, ale pozostałych już nie pamiętam!
Po zwiedzeniu zamku Drakuli szukaliśmy noclegu i mały chłopak, taki z 10-cio letni, po angielsku ! zaproponował nam, że zaprowadzi nas do swego wuja, który prowadzi agroturystkę. Chłopak miał głowę na karku, gdyż obiecał, że to ok. kilometra - a w praktyce okazało się, że koło dziesięciu. Zabraliśmy go na siedzenie i prowadził nas po strasznych wertepach, boczną drogą. Cwaniak wiedział, że jak poda prawdziwą odległość - to się nie zdecydujemy. Cały czas powtarzał, że to już już.
Warunki na miejscu były spartańskie, pokoje marne i było bardzo zimno. Niby było centralne ogrzewanie, ale jakoś nie chciało działać. Gospodarz nie mówił żadnym językiem i tylko Andreas, który trochę mówił po włosku, jakoś ( aczkolwiek z wielkim trudem ) próbował się z nim dogadać. Głównie chodziło o to by nam zorganizował karton piwa i żeby zrobił jakieś ogrzewanie. W trakcie tych trudnych negocjacji - Zenia, której przypadł zupełnie nieogrzany pokój, bez przerwy im przerywała i atakowała Andreasa, żeby dowiedział się czym odkręcić zaworek od grzejników. I on w końcu już wytrącony zupełnie z równowagi warknął: a skąd kurwa mam wiedzieć jak po rumuńsku jest "zaworek". Ten tekst stał się kultowy w naszym gronie. Skończyło się tak, że Zenia z Krzysiem dostali dodatkowo skórę podobną do bizoniej, którą mieli się ew. przykryć. Problem polegał na tym, że była kiepsko wyprawiona i tak sztywna jak blacha, wcale się nie zginała i trudno było się nią okryć.
Oczywiście to był drobiazg, piwo się znalazło, a my do później nocy siedząc na podłodze pod ścianą na korytarzu świętowaliśmy wejście Polski do Unii. W głowie się nie mieści, że po 16 latach teraz się zastanawiamy, jak długo w tej Unii jeszcze będziemy.
Komentarze
Prześlij komentarz