Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2025

668. INDIE. RADŻASTAN 2025. cz.6

Obraz
  Zwiedzanie Mandawy w menu na dziś. Hotel w którym nocują jest w środku miasta, więc jest hałas. W nocy gra muzyka gdzieś w sąsiedztwie, trąbią klaksony, o 4 rano (chyba muezin) wzywał na modlitwę a i spać poszli późno. Wiec są niewyspani. Oglądają "haveli", czyli pałace pobudowane 100 - 200 lat temu przez bogatych kupców handlujących opium. Gdy handlu opium zakazano interesy upadły, a kupcy się wynieśli. Początkowo myślałem, że to są jakieś kolorowe domki i tak chyba wcześniej napisałem. Nie - to są bogate rezydencje. W jednej z nich jest np. hotel. Inne są porzucone. W Indiach dużo jest opuszczonych pałaców, których widok mam przed oczami z mojej wyprawy do Indii w 2011 roku. Nocują w nich biedacy, często widać łażące po nich krowy.   Potem było zwiedzanie fortu Sicar. Fort usytuowany jest na wzgórzu i droga do niego z kamasza zajmuje ok. godziny i tyleż powrót. Fort jest opuszczony, nikt go nie pilnuje, więc jest zaniedbany i częściowo zrujnowany. Trzeba uważać przy zwied...

667. INDIE. RADŻASTAN 2025. cz. 5

Obraz
  Dziś trasa to.220 km . Chłopcy jadą trochę naokoło, bo na asfaltach im się nudzi. Royale 350 to nie są motocykle typu adventure, ale w lekkim terenie całkiem dobrze sobie radzą. Fragmenty trasy prowadziły po szutrach i  piachach, ale jakoś dłyi radę. Celem jest  miasto Manadawa. Ale najpierw zajechali na miejsce pochówki rodziny maharadży. Nekrpolia ma ok. 500 lat, ale zachowana jest całkiem dobrze. Grobowce mają formę kopuł z czerwonego piaskowca opartych na kolumnach. Wstęp 24 rupie. Na niektórych grobowcach siedzą ludzie, palą kadzidełka. Dalszą trasę odbywają bocznymi drogami, przez wsie do których normalnie turyści nie zajeżdżają. Ludzie witają ich przyjaźnie, gromadzą się wokół nich, są życzliwi i ciekawi. Koniecznie chcą pozować do fotografii. No i wszędzie wszechobecne śmieci w nieprawdopodobnych ilościach i widoczna bieda. A Indie są piątą gospodarką świata !!! pod względem wielkości PKB. Tylko ludzi tu mnóstwo, ok. 1,5 miliarda, więc na głowę mieszkańca nie pr...

666. INDIE. RADŻASTAN 2025. cz. 4

Obraz
    Z Bikan pojechali ok. 30km do m. Deshnok, gdzie znajduje się jedyna chyba na świecie świątynia szczurów Karni Maty. Żyje tu i dobrze się ma podobno ok. 20 tys. szczurów uznawanych za święte. Świątynię założyła w XIV w ascetka Karni Mata. W/g przekazu (Karni Mata to postać historyczna), po stracie pasierba prosiła boga śmierci Jamę, by przywrócił go do życia. Ale było już za późno, bo bóg  reinkarnował go już w szczura. Obiecał tylko, że wszyscy członkowie jej rodziny będą wcielać się w szczury, aby ostatecznie odzyskać ludzką postać. Najświętsze są białe okazy, których jest zaledwie kilka. Mnisi dokarmiają szczury mlekiem, a wierni czym się da. Na terenie świątyni są kuchenki, gdzie wierni mogą przygotowywać sobie posiłki i niejednokrotnie zdarza się, że jedzą razem ze szczurami z jednej miski.  Po zwiedzaniu wracają do hotelu i po przerwie zwiedzają fort- muzeum Bikaner Fort, a potem Haweli -osiedle kolorowych, zdobionych domków kupców. Wieczorem kolacja w resta...

665, INDIE - RADŻASTAN. 2025. cz.3

Obraz
   Po wczorajszej imprezie ciężko się wstaje.Tylko skarabeusze, których tu pełno i włażą pod koce, pomagają podjąć decyzję o wstaniu. Nad ranem było zimno - jak to na pustyni. Wschodu słońca raczej nie oglądali - mimo, że było w planie. A dziś trasa 320 km. Biorąc pod uwagę warunki, to wcale nie jest mało. Rano Piotrek chce kupić kartę SIM do telefonu, ale okazuje się to niemożliwe. Pomaga mu miejscowy mechanik z którym jedzie na miasto jako pasażer aby kupić kartę na niego. Już jazda po mieście dostarcza silnych wrażeń. Każdy jedzie jak chce, wszyscy bez przerwy trąbią. Totalny bałagan. Ktoś na skuterze uderza w ich tłumik. Mechanik rano  go totalnie zaskoczył, gdy Piotrek poprosił go o podłączenie w jego Royalu gniazda zapalniczki do zasilania ładowarki. Wbrew oczekiwaniom nie zaczął zdejmować siedzenia, żeby dostać się do akumulatora - lecz podłączył zasilanie do czujnika przy przednim hamulcu! Mechanicy w Indiach są niezwykli. Czasami oglądam na YT jak na podwórku na,...

664. RADEK W MAROKU. 2025

Obraz
    A tymczasem Radek znalazł się w Maroku. Ale nie o jego wyjeździe piszę. Znalazł się w jednym z hoteli, w którym nocowaliśmy w zeszłym roku w Warzazat. A tam w recepcji pokazują mu kopertę opisaną jak na załączonym obrazku i meldują, że w zeszłym roku, ktoś z nas, w pokoju 303 zostawił baterię od kamerki, która czeka na odbiór ! Czy to nie piękne? I jak tam nie jeździć?  

663. INDIE- RADŻASTAN 2025. cz. 2

Obraz
    Rano śniadanie hotelowe, cienkie i  pełne niespodzianek. Zamawiasz jajka - przynoszą ser, chcesz ser - dostajesz tosta. Nie jest nudno. Potem jadą po odbiór motocykli. Są w różnym stanie i z różnym przebiegiem od 12 do 60tys. km. Poszczególne motocykle różnią się też wyglądem i wyposażeniem. Motocykle raczej średnio przygotowane do jazdy, nie zatankowane mimo obietnic.    Będzie z nimi jechał samochód serwisowy, który będzie wiózł bagaże. Bagaże jadą na dachu auta niczym nie przywiązane. Idą zakłady, który pierwszy spadnie. Pierwsza jazda zapoznawcza do hotelu. Tam zostawiają motocykle i samochodami wiozą ich w kierunku pustyni. Wiozą ich do Bada Bagh - gdzie zwiedzają coś na kształt cmentarza, na którym pochowane są królewskie dzieci.    Tam jest przesiadka na wielbłądy i jadą na nich kilka kilometrów. Piotrek narzeka, że dupa boli, że niewygodnie.  Będą nocować na pustyni, na kocach, pod gołym niebem. Wcześniej jednak jest posiłek oraz ...