Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2025

602. 2025. PIERWSZA JAZDA

Obraz
 W sobotę pierwsza próba prostowania stelaża przy użyciu gazowego palnika nie powiodła się. Mam wrażenie, że nie grzeje on tak mocno jak w opisie, gdyż nie udało mnie się osiągnąć czerwonego koloru metalu, a ponadto moje imadło jest obrotowe i nie daje się na tyle mocno zablokować by nie obracało się przy próbie prostowania przy użyciu dźwigni.  Wybrałem się w tej sytuacji kamperem do lasu z psem na spacer. W końcu co jakiś czas trzeba go zagrzać i przewietrzyć. Po drodze widziałem dwóch motocyklistów i ten widok nie dawał mnie już spokoju. W niedzielę znalazłem pretekst do małej przejażdżki. Pojadę motorem na myjnię. Było wprawdzie słonecznie, ale tylko 5 stopni, więc musiałem się ubrać: wyciągnąć kurtkę i spodnie, wyczyścić buty ubłocone jeszcze po Maroku. Ubłocony był też TT800 - też jeszcze z błotem z Maroka. Do dziś jeszcze odczuwam dolegliwości prawego barku i prawej dłoni - więc czekał cierpliwie, aż się zdecyduję. To wyjątkowa sytuacja, gdyż  po każdej wyprawie, n...

601. ABY DO WIOSNY

Obraz
     Już było kilka ciepłych dni i wydawało się, że lada chwila zacznie się sezon motocyklowy. Zacząłem nawet składać motocykl. Stoi biedny w garażu nawet nie umyty po Maroku. Ale teraz znów zrobiło si,ę zimno, a nawet mroźnie. Zamiast na motocyklach chłopaki szusują na nartach. Ja od kilku lat już zrezygnowałem z nart z uwagi na dolegliwości kolan. Nie chcę ryzykować bo wolno jeździć na oślich łączkach to żadna przyjemność, a na czerwone trasy czy tym bardziej czarne bym się nie zdecydował. Ale znów zrobiło się mroźnie i trzeba czekać. Pamiętam, że jak byłem o te parę (dziesiątek) lat młodszy, często już w lutym zaczynałem pierwsze jazdy - byle tylko był czarny asfalt. A dawniej nie było takich strojów jak dziś, podgrzewanych siedzeń i podobnych bajerów. Młodość grzała ! Czekam więc na poprawę pogody, żeby zacząć prostowanie stelaża do prawego kufra. Kupiłem nawet palnik gazowy, żeby zrobić to na gorąco. Palnik gazowy na małą butlę gazową to inwestycja kilkunastu złotych...

600. KAMPER. ELEKTRYKA. cz. 156

Obraz
  Elektryka w moim kamperze jest tyleż rozbudowana co skomplikowana: 1. Mam dwa  systemy paneli na dachu. Jeden niskoprądowy, drugi wysokopradowy i każdy z paneli ma swojego kontorlera. Każdy z nich może być odłączony w razie potrzeby i ładowanie akumulatorów może się odbywać z każdego z nich osobno lub z obu naraz. Każdy z nich może być kontrolowany za pomocą telefonu przez swoją aplikację. Można sprawdzić stan naładowania akumulatorów, prąd ładowania, napięcie i oddawaną moc. 2. Magazynem energii są dwa akumulatory  12V  w bagażniku: 100 i 120 Ah 3. Za pomocą przetwornicy Volta  1000/2000 mogę z akumulatorów mieć na pokładzie prąd zmienny 230V, który obsługuje górne oświetlenie w części mieszkalnej, a w 4 gniazdkach mam prąd do podłączenia np. elektronarzędzi  4. Separator akumulatorów jaki ostatnio montowałem pozwala ładować w czasie jazdy zespół akumulatorów z alternatora czego się spodziewałem, ale też może działać w drugą stronę, tzn. z paneli można n...

599. SPIS POSTÓW

 SPIS POSTÓW  WCZEŚNIEJSZYCH - STR . 459                   460. STARY ROK. NOWY ROK 2024 461.POSTANOWIENIA NOWOROCZNE 462. NORMY   HAŁASU   CZYLI AuSTRIACKIE SZALEŃSTWO 463.ZIMOWA   ROZGRZEWKA   KAMPERA   cz. 137 464. NADRUKI NA   FIRMOWYCH   KOSZULKACH 465.POMIAR CIŚNIENIA AKUSTYCZNEGO 466 – 493. SOUTH    AMERICA 494. WIOSNA PANIE SIERŻANCIE 495. SOUTH AMERICA 2025. EPIZOD 496.   KAMPER – PRZECIEK PRZY OKNIE cz. 138 497.   KAMPER MAGAZYN ENERGII cz. 139 498. CZUŁKI MOTOCYKLOWE 499. WIELKANOC MOTOCYKLOWA 500. JUBILEUSZOWY PIĘĆSETNY POST 501. NOWY TRIUMPH TIGER 900GT PRO 502. ZANOSI SIĘ NA KOLEJNE MAROKO 503. KAMPER ZDECHŁ cz. 140 504. KAMPER POWÓDŹ. cz. 141 505.   KAMPER USUWANIE SKUTKÓW POWODZI. cz 142 506. KAMPER WYPAD NA PRZEKOP MIERZEI WIŚLANEJ   cz. 143 507. KRÓTKA PĘTLA NA MOTO 508....

598. ZABIERAM SIĘ ZA MOTOCYKL

Obraz
   Ostatnio stało się niespodziewanie ciepło, więc coraz częściej podchodzę do motocykla i patrzę jak zabrać się do jego naprawy. Jak pisałem wcześniej, zakupiłem nową szybę, stelaż i małą owiewkę. Zrezygnowałem z próby prostowania prawego kufra i kupiłem nowy. Ale jak zwykle z naprawami powypadkowymi, dopiero po rozpoczęciu montażu wychodzą nowe, niewidoczne usterki. Okazało się, że stelaż prawego kufra jest lekko wygięty i kufer nie daje się wpiąć. Nie bez powodu oryginalny prawy kufer został najbardziej uszkodzony, gdyż przyjął na siebie cały impet wywrotki. Najprościej byłoby prostowanie zrobić przy użyciu palnika i prostować po podgrzaniu. Ale na razie nie mam pomysłu kto mi to może zrobić. Na razie zrobiłem patent ze śruby, którą staram się rozeprzeć mocowanie stelaża. Niestety ten pomysł nie zdał egzaminu. Musiałem więc stelaż zdemontować. Jest odkształcony zaledwie o kilka milimetrów, ale i kufer i stelaż są sztywnymi konstrukcjami i spiąć się nie dają, Na razie wymien...