Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2025

597. KAMPER cz.155. DOSTĘP DO BAGAŻNIKA

Obraz
   Stara prawda jest taka, że ew. wady projektu wychodzą dopiero w praktyce. Taką wadą okazał się brak dostępu do przestrzeni bagażowej z kabiny. To ważne w sytuacji, gdy z bagażnika trzeba coś wyjąć w trakcie deszczu. Pada wtedy deszcz na plecy i nie jest to przyjemne. Jedyny sposób to uzyskanie dostępu jest po częściowym demontażu dolnego łóżka. Nie będzie to zbyt wygodne ale też zakładam, że korzystanie z tego rozwiązania nie będzie częste. Rozwiązanie polega na tym, że trzeba będzie złożyć 1/3 materaca (składa się z trzech części), wyjąć odpowiednią część stelaża spod materaca uzyskując w ten sposób dostęp do bagażnika. W tym celu musiałem połączyć ze sobą 4 drewniane elementy stelaża, żeby stanowiły jedną całość, której nie będzie trzeba pracowicie, pojedynczo układać po wyjęciu bagażu. Połączyłem je dwoma poprzeczkami i na tym polegała cała modyfikacja. Korzystając z pogody zrobiłem porządek z przewodami przy automatycznym bezpieczniku, tzn. zrobiłem zasilanie zabezpiecz...

596. TRZY MIESIĄCE PO...

Obraz
   Jak ten czas leci - chciałoby się powiedzieć. To już trzy miesiące minęły od mojego wypadku w Maroku i dwa od opuszczenia szpitala. Generalnie nie jest źle z moim zdrowiem, chociaż oczywiście mogłoby być lepiej. O dziwo dokuczają mi dolegliwości, na które w czasie pobytu w szpitalu nie zwracałem w zasadzie uwagi. Główne urazy: złamane żebra i pęknięta śledziona nie dają znać o sobie i nie odczuwam żadnych dolegliwości. Dokucza mi niedowład prawej dłoni oraz uraz okolicy prawego barku. O ile uraz barku mimo, że jeszcze odczuwalny powoli ustępuje - o tyle z prawą dłonią, mimo rehabilitacji nie jest najlepiej. Mam wrażenie, że w czasie upadku spadłem na prawą dłoń i wyłamałem sobie palce do góry, "pod włos". Najgorzej wyszedł na tym palec wskazujący, który był do tego głęboko rozcięty i szyty. Mimo ćwiczeń nie jestem w stanie zgiąć go tak by dotykał do dłoni i boję się, że dużo lepiej już nie będzie. Na szczęście domyka się na tyle, że jestem w stanie ująć manetkę oraz nacisn...

595. KMAPER cz. 154. USTERKI PRZEDSEZONOWE

Obraz
   Niestety przy okazji ostatnich robót w kamperze okazało się, że część zamków w drzwiczkach szafek nie daje się otworzyć (chińskie dziadostwo). Wygląda tak - jakby coś w środku skorodowało, chociaż byłem pewny, że są całe z plastiku. Pewnie będę musiał otworzyć drzwiczki siłowo - co może prowadzić do ich uszkodzenia. No i w efekcie wymienić zamki na nowe. Kłopoty sprawia też rozrusznik. On jakoś dziwnie się się zachowywał już latem. Tak jakby miał jakieś duże opory wewnętrzne. Akumulator naładowany - a rozrusznik ledwo z trudem zrobi pół obrotu wałem i staje. Pewnie czeka mnie wymiana, a może wystarczy tylko jego oczyszczenie, bo podobno jest szczególnie narażony i wrażliwy na zabrudzenia. Ale tym to już zajmie się mechanik, bo rozrusznik jest umieszczony gdzieś nisko pod silnikiem i do naprawy, czy wymiany potrzebny jest kanał. Na szczęście nie jest to kosztowna część. Pewnie ok. 300zł za nowy.  Żeby zabezpieczyć zawory od wody przed rozsadzeniem przez ló...

594. KAMPER cz. 153. URUCHOMIENIE SEPARATORA

Obraz
 Ze względu na niesprzyjającą pogodę oraz niesprawność prawej dłoni, jaka mi pozostała po wypadku w Maroku, prace w kamperze prowadzę małymi etapami. Ale w końcu nastąpiło prowizoryczne ich zakończenie. Prowizoryczne, gdyż przewód zasilający nie został poprowadzony w tych miejscach , gdzie być powinien. Ale to wymaga demontażu wykładziny, a zatem również stolika. Ma on iść od słupka na którym umieściłem bezpiecznik automatyczny 150A, przez kanał ciepła od chińskiego webasto do siedziska i po podłodze obok brodzika przez kanał ciepła do przedniej ściany bagażnika, gdzie jest umieszczony wyłącznik główny prądu. Przewód biegnący obok brodzika po podłodze zostanie zakryty profilem aluminiowym. Musiałem jeszcze znaleźć sposób na połączenie obu odcinków przewodu: czarnego i czerwonego, gdyż jeden 6cio metrowy był za krótki. Połączyłem je poprzez zaciśnięcie w miedzianej rurce, a miejsce połączenia zakryłem puszką instalacyjną. Będę musiał je jeszcze rozłączyć, aby poprowadzić przewód ...

593. KAMPER cz. 152. MONTAŻ SEPARATORA.

Obraz
  Kolejnego dnia założyłem końcówki na oba kable od strony separatora. To spore wyzwanie z uwagi na grubość kabla i ograniczoną ilość miejsca w samym separatorze. Musiałem zmniejszyć średnicę linki z 7 do ok. 4 mm, aby założyć mniejsze końcówki (oczka). W tym celu odciąłem część nitek składających się na linkę. Udało się, ale i tak z uwagi na sztywność kabla przykręcenie kabli  nie było to proste. Do zasilającego kabla podłączyłem jeszcze " plus"  do gniazdek zapalniczek oraz zasilenie do chwilowego włącznika zwierającego styki separatora na czas ew. rozruchu  "na pożyczkę".  A od niego podłączenie do woltomierza i miniaturowego włącznika do niego. Potem wykonałem otwór montażowy pod włącznik chwilowy, otwór do montażu woltomierza i jego wyłącznika. Wszystko musiałem   polutować, sprawdzić czy działa prawidłowo i na koniec przykręcić separator, zamontować woltomierz i włączniki. Ten etap prac zakończy się montażem automatycznego bezpiecznika na dolnej częśc...

592. KAMPER cz. 151. NIE MOGLEM SIĘ POWSTRZYMAĆ.

Obraz
   Zima, nawet taka lekka jak obecna , nie sprzyja pracom montażowym w kamperze. Zimno - więc plastiki są twarde, a do tego moja prawa dłoń nie odzyskała pełnej sprawności. Nie domykają mi się palce w sztywnych stawach - szczególnie palec wskazujący - i boję się, że już mi tak zostanie, mimo wizyt u terapeuty. Prawy bark tez mi jeszcze dokucza - chociaż tu jest postęp. Ale strasznie mnie korciło, żeby zobaczyć, gdzie ew. da się zamontować separator - tak , aby był widoczny w czasie jazdy, bo ma kontrolkę wskazującą na prawidłową pracę. Odpowiednie miejsce znalazłem po lewej stronie deski rozdzielczej.  Przy okazji muszę zrobić porządek z podłączeniem podwójnego gniazdka do GPS oraz mojej autorskiej blokady przednich drzwi. Jak już wybrałem lokalizację dla separatora, chciałem zobaczyć jak będzie z jego podłączeniem. Więc zdjąłem chodniczek z podłogi oraz otworzyłem klapę zasłaniającą akumulator, który znajduje się w podłodze pod nogami kierowcy. Teraz chciałoby się zobacz...