504. KAMPER - POWÓDŹ cz. 141
Jest taka opowieść o Czapajewie: gdy został złapany i przesłuchiwany, wielokrotnie pytano go liczebność. jego armii, na co nie chciał odpowiedzieć mimo, że był torturowany. Wzbudzał tym szacunek. Ale zauważono, że po powrocie do celi, coś tam mówił pod nosem. Dali mu do celi tajniaka, który po kolejnym przesłuchaniu usłyszał jak Czapajew wq..... mówi. Och, ta jebionnaja skleroza! Niestety i mnie zaczyna prześladować. Ale do rzeczy. Przewidując , że na weekend majowy może wybiorę się gdzieś kamperem, zabrałem się za czyszczenie zbiornika na czysta wodę i ogólnie za uruchomienie mediów. Niestety po częściowym napełnieniu zbiornika i uruchomieniu pompy zaczęła lać się woda po podłodze, gdzieś zza pompy. Nie było rady, musiałem pompę zdemontować. To nie jest łatwe zadanie, bo gdy ją montowałem i kolejne części wyposażenia - nie myślałem za bardzo o demontażu i dostęp do potrzebnych śrub jest kiepski. Gdy po dwóch godzinach poodkręcałem wszystko co trzeba - nie tylko pompę, ale i zbio...