Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2023

445. NO TO ZABIERAM SIĘ ZA MODYFIKACJE. 1. OSPRZĘT ELEKTR.

Obraz
   Nowy nabytek 800 TT XCA jest w najbogatszej opcji, co nie znaczy, że ma wszystko, co na wyprawach może być potrzebne. Ale zacząłem od rozbrojenia dziewięćsetki, która idzie do sprzedaży. Dodatkowe wyposażenie sporo kosztuje, a przy sprzedaży niespecjalnie się liczy. Zdjąłem olejarkę Lubrixa, niebieskie ulubione halogeny, instalację do maty grzewczej i kamizelki podgrzewanej, dodatkową ładowarkę 2 x 5V i podgrzewanie klamek. Zajęło mnie to całe popołudnie w sobotę. Z moich dodatków zostaną gmole, stelaże pod kufry boczne, płyta główna i kufer centralny, wysoka szyba i akcesoryjny tłumik. I tak sporo. W niedzielę, żeby nie myśleć o wyborach zacząłem uzbrajać swą nową miłość, czyli TT 800. Wcześniej odbyłem pierwszą prawdziwą przejażdżkę na trasie 6o km. Zawieszenie WP jest super - jeszcze muszę tylko dostroić je pod swoje wymagania. Niestety zrobiłem jeden błąd. Przed wyjazdem czyściłem szprychy w przednim kole ( o Boże ile to roboty! ) i używałem WD40. Niestety chyba poprysk...

444. TRIUMPH TIGER 800 XCA KUPIONY.

Obraz
 Zgodnie umową w ciągu 14 dni powinienem odebrać zadatkowany motocykl. Więc wczoraj pojechałem go odebrać. Rozważałem dojazd pociągiem do Wrocławia, a stamtąd dowiózłby mnie jeden z siostrzeńców Joli mieszkających we Wrocku, ale pogody ostatnio kapryśne, deszczowe i szkoda by mnie było i motocykl i siebie uświnić w deszczu. Mogłem zapiąć lawetę i jechać Joli autem, ale z lawetą dopuszczalna prędkość nawet na autostradzie to 70km/h. Raz już to ćwiczyłem w Czechach z Markusem.  Przekroczyć prędkość z lawetą o 50km/h - żadna sztuka. A to oznacza już kłopoty. Ostatnio policja intensywnie wspiera Skarb Państwa i mandat, a przede wszystkim punkty hojnie rozdaje. Trzecia opcja to przywieźć go busem. Niestety w kampera nie wejdzie i trzeba pożyczyć. Tak zrobiłem, pożyczyłem od Sławka Sprintera Max w środę wieczorem, wrzuciłem najazdy, pasy do mocowania, rękawice, itp i następnego dnia o 6 rano w drogę. Do przejechania 465km - więc trzeba się sprężać. Nie miałem czasu nawet zapoznać si...

443. TRIUMPH ITIGER 800 XCA 2018R.

Obraz
  W 2018 roku osiemsetka przeszła lifting i jest wersja przejściowa do dziewięćsetki, która wszyła w 2020 r. Model XCA oznacza, że jest to wersja Enduro ( C jak country?), a A - że jest to wersja najbogatsza wyposażenia: mapy zapłonu, kolorowy wyświetlacz TFT, joystick podgrzewane siedzenia i manetki, tempomat, dodatkowe halogeny i coś tam jeszcze. Ponieważ jest to wersja C koła są szprychowane, dętkowe; z przodu 21". Inne podświetlenie do jazdy dziennej. Większy prześwit, a co za tym idzie jest trochę wyższy i będę musiał coś z tym zrobić bo ledwo sięgam nogami. Nawet wiem już co - zmienię tzw. kość w tylnym zawieszeniu i wypuszczę lagi z przodu, żeby zachować kąt główki ramy. Wyświetlacz ma mniej funkcji niż w 900. Ale główną zaletą dla mnie jest tradycyjny układ wykorbień co 120 stopni. Daje to niezwykle płynną pracę silnika, z pewnością bardziej niż dwucylindrowce BMW. Silnik bez porównania lepiej wkręca się na obroty niż w 900 po modyfikacjach. Moc jest ta sama, 900 ma nieco ...

442. KAMPEREM DO BOGACS II. cz. 136

Obraz
   Rejestruję się w recepcji i odnajduję kampera Wojtków. Staję naprzeciwko, praktycznie w miejscu gdzie obozowałem poprzednio. Po godzinie pojawiają się Wojtek z Dzidką,  po rowerowej wycieczce. Wcześniej nie byłem pewien, ale chyba mijałem ich w drodze.  Zostaję zaproszony na wspólny obiad do ich namiotu przy kamperze. Potem obowiązkowe moczenie w basenie z wodą termalną. Wieczór spędzamy razem przy gitarze Wojtka. Potem oglądam jeszcze "Przeminęło z wiatrem"  na DVD i uderzam w senek. Nad ranem jest tylko 7 stopni, wewnątrz ok. 14tu. Rano chwilę dogrzewam kampera elektrycznym piecykiem, żeby zasiąść do śniadania. Potem kawa u Wojtków i moczenie w basenie w gronie emerytów. Wyłącznie emerytów. Wokół słychać rozmowy o zbliżających się wyborach. Wokół sami zwolennicy KO. Nawet w basenie trwają rozmowy o polityce. Jakaś para wychodzi demonstracyjnie ze słowami: nic tu po nas. Potem moja pierwsza wycieczka rowerowa. Jadę sam,wybieram trasę na chybił trafił, drogę ...

440. KUPOWANIE MOOCYKLA W BIEGU.

Obraz
    Jak już kilkakrotnie pisałem TT 900 jest super motocyklem, ale ma dwie wady: po pierwsze zupełnie nieczytelny obrotomierz, a po drugie ma wibracje powyżej 4200 obrotów. To drugie to zasługa zmiany w stosunku do TT 800 rozstawienia wykorbień na wale korbowym. 800ka  ma korby co 120stopni, a 900ka  co 270.   Dało to efekt podwyższenia momentu obrotowego ale kosztem równomierności pracy silnika, który wskutek tej modyfikacji zachowuje się jak V-ka. Nie są one jakoś szczególnie dotkliwe, na pewno nie takie jak w Harleyach, ale jestem już na nie uczulony i jakoś jej przez to nie lubię. Jak w tym góralskim dowcipie: płonie chałupa, płonie stodoła, na środku stoi góral i lamentuje; za co mnie tak Panie Boże kazes? A na to Pan Bóg: a bo jakoś cie kurwa nie lubie !  Postanowiłem, że poszukam TT 800 po liftingu, czyli z kolorowym wyświetlaczem, nieco zmienioną karoserią, itp.  Znalazłem dwie interesujące oferty: jeden w Poznaniu XRX - czyli szosowy oraz drug...

441. KAMPEREM DO BOGACS I. cz. 135.

Obraz
 Kilka dni temu zadzwonił do mnie Wojtek - znajomy z Kielc, czy nie wybrałbym się kamperem do Bogacs. Wojtek jeździł kiedyś z nami na motocyklu, ale parę lat temu kupił kampera i zakończył karierę motocyklisty. Chętnie się zgodziłem, bo miałem okazję obejrzeć dwa motocykle - o czym w innym miejscu. Ruszyłem w sobotę po ósmej rano, najpierw do Ciechanowa, żeby odbyć ostatnie szczepienie p-ko wściekliźnie i dalej przez Płock do Poznania autostradą Wielkopolską. Po drodze opłata 2 razy po 30zł i jestem na miejscu w Poznaniu. Potem jadę do Mietkowa za Wrocławiem prawie 200km. Z Mietkowa wyjeżdżam późno, bo ok. 18tej. Mam w planie nocleg po drodze, bo do Bogacs przecież nie dojadę. Po drodze zatrzymuję się na stacji BP, żeby przemyć szyby z komarów. Biorę jakiegoś mopa z wiadra z brudną wodą. Trochę się dziwię, że taki syf na renomowanej w końcu stacji. Podchodzi facet i pyta się co ja robię? Myję szybę - odpowiadam. Ale czemu mopem od mycia krawężników?  Myjka do szyb jest dalej. ...

439. KAMPER. UKŁAD CHŁODZENIA LODÓWKI II. cz. 134

Obraz
  Jestem już po wstępnym montażu. Otwór w drzwiach wycięty. Miałem trochę szczęścia bo pamiętałem, że w drzwiach idą linki od zamków i otwór tak wypadł, że gdybym był mniej ostrożny to bym jedną z nich przeciął. I byłby kłopot. Zrobiony otwór wykleiłem taśmą srebrną ze zbrojeniem. Musiałem częściowo zdemontować drzwi, żeby od wewnątrz poprowadzić po nich przewody i przymocować je do nich tak, by nie zaczepiały się podczas otwierania i zamykania. Zmontowałem wstępnie elektronikę do sprawdzenia i tu zong!   Termostat wyświetla jakiś błąd " LLL" . W domu wcześniej jak sprawdzałem było OK, a teraz nie! Ki diabeł?  Przypomniało mnie się liceum. Po zrobieniu gitary elektrycznej  (o czym wcześniej pisałem), zabrałem się za budowę wzmacniacza. I udało się. Zbudowałem prawdziwy wzmacniacz lampowy. Zresztą innych wtedy nie było.  Gdy układ  był złożony "w powietrzu", prowizorycznie - wszystko działało. Jak zamontowałem go porządnie na płytce, w skrzy...

438. KAMPER. UKŁAD CHŁODZENIA LODÓWKI I. cz 133

Obraz
  Kilkakrotnie już poruszałem problem zbędnego (latem) ogrzewania jakie daje lodówka absorbcyjna, która w środku mrozi ale na zewnątrz grzeje - bo z tyłu ma niewielki palnik gazowy oraz radiator - czyli chłodnicę. O tym jak intensywne jest to grzanie przekonałem się w czasie pobytu w hotelu na weselu w Kielcach. W pokoju była podobna lodówka, dzień był upalny i z tyłu lodówki ciepło tak buchało, że musieliśmy ją odłączyć od zasilania. Dotarły do mnie z Chin potrzebne elementy: wentylator zewnętrzny, termostat oraz regulator obrotów. Zrobiłem już część elektryczną instalacji: wyłącznik, zasilanie termostatu, z niego zasilanie regulatora obrotów. Regulator obrotów jest potrzebny, bo wentylator okazał się tak wydajny - a co za tym idzie głośny - że muszę go wyhamować obniżając obroty. Termostat reguluje moment włączenia silnika wentylatora oraz moment wyłączenia, gdy zamierzony efekt chłodzenia zostanie osiągnięty. Oba parametry są regulowane i ustawię je eksperymentalnie. Teraz pozos...

436. RUMUNIA II. PODSUMOWANIE

Obraz
   Na przestrzeni ostatnich lat byłem kilka, jeśli nie kilkanaście razy w Rumunii. I mimo, że zawsze atrakcyjna, szczerze mówiąc już mi się trochę przejadła. Na szczęście zawsze towarzyszy mnie jakiś dobry jeździec. Jurek jeździ b. dobrze i stylowo, aż ładnie popatrzeć. Mam satysfakcję, że dotrzymywałem mu tempa zważywszy, że jego BMW ma 170KM, a mój Triumph jedynie 95. Z początku miał problemy z jazdą w terenie zabudowanym w "stylu wolnym" nazwijmy. Ale potem śmigał już, aż miło. Nie musiałem się martwić o przygotowywanie trasy, bo zawsze były przez niego szczegółowo  opracowane. Julian tez okazał się dobrym kompanem. Przed wyjazdem widzieliśmy się raptem dwa razy - więc w sumie go nie znałem. Jeździł jako trzeci, więc go nie obserwowałem, ale z pewnością dawał radę. Woził Gabi - więc musiał ostrożniej. Najbardziej bałem się problemów ze strony jego córki. Pannice w tym wieku, w dodatku z zamożnej rodziny bywają kapryśne. Bo to i niewygodnie, i długo, czasami pada, fryzu...