Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2023

401. RUMUNIA 2023. SIBIU - TRANSALPINA - TURDA.

Obraz
  Zabawię się teraz w Makłowicza. Na fotografii powyżej jest danie, które można spotkać na całych Bałkanach. To rodzaj mielonego kotlecika ukształtowanego w rulonik o średnicy ok. 3-4 cm . Powinien zawierać baraninę i  jest pieczony na ruszcie. Do tego powinna być pajda świeżego pszennego chleba. Czy smakuje - kwestia gustu. Mnie smakuje przez pierwsze trzy dni. Potem już niekoniecznie. Zaletą jest niska cena. Po rumuńsku nazywa się "miczi", po bułgarsku "kewabcziczi". Warto spróbować.  Rano przy śniadaniu spotykamy się wszyscy. Sebastian pokazuje złamaną klamkę i zaczynamy kombinować jak mu pomóc. W takich sytuacjach nieoceniony jest Radek, który nie tylko potrafi wszystko załatwić, ale i chce mu się pomagać. To on wyszukuje hotele, negocjuje ceny, prowadzi naszą grupę Z, wynajduje restauracje na posiłki. Tak i teraz przejmuje inicjatywę. Jeszcze w czasie śniadania ma pierwsze namiary i jest po rozmowie z miejscowym mechanikiem, który wprawdzie jest na urlopie - al...

400. RUMUNIA 2023. BISTRITA - SIBIU

Obraz
Przy śniadaniu, w TV widzimy, że w nocy było trzęsienie ziemi w Rumunii, w okolicach Arad na południowym zachodzie. Może niezbyt silne - bo 5,3 w skali Richtera. Domy stoją, ale elementy architektoniczne, kominy itp. pospadały na ulice. W hotelu nic nie czuliśmy. A pamiętam w latach siedemdziesiątych jak było trzęsienie ziemi w Braszow, to w moim mieszkaniu w Ostrowi Maz., na 4 piętrze kołysał się żyrandol. Ale wtedy zniszczenia były duże. Domy się waliły. Byli zabici i ranni. Zniszczenia widziałem jadąc kolejnego roku do Bułgarii. Zawsze wybierałem drogę przez Braszow, bo tam były górskie drogi. Jechało się maluchem z dzieckiem, całym bagażem turystycznym, jedzeniem ,towarami na wymianę barterową w górskich wioskach po drodze. Bez bagażnika na dachu!!!  A jak Rumunia wprowadziła sprzedaż paliwa dla obcokrajowców za dolary - wiozło się jeszcze 30l baniak z benzyną między nogami pasażera!!!  Horror. Jak w latach osiemdziesiątych miałem diesla - Daihatsu Sharade - problem paliwa...

399. RUMUNIA 2023. BISTRITA - REGHIN - VATRA D - BISTRITA

Obraz
Cała ekipa: BE i ja z Radkiem -  czyli  Z - umawiamy się na wspólny wyjazd w kierunku Reghin. O dziwo na 10tą wszyscy w siodłach, nawet ci co lubią pospać (czytaj Sławek).  Adam, który przyjechał z nimi, chce jechać na Węgry do ciepłych źródeł, wymoczyć dupę - jak mówi. To bardzo sympatyczny gość o ujmującym sposobie bycia, który chyba pierwszy raz jest na takim wspólnym wyjeździe. Niby mu się podoba - ale woli do Miskolca!   Ale jakoś nie znajduje chętnych do wyjazdu na baseny. Twardziele nie moczą dupy. Twardziele wożą dupy na siodełkach (z tyłu). Reszta będzie kontynuować wyprawę zgodnie  z ogólnym jej planem. Odcinek do Reghin - to też jeden z moich ulubionych. Trochę serpentyn, trochę szybkich zakrętów. Mały ruch. Gdy zaczynają się górki przyspieszamy i lecimy do przodu z Radkiem i Sławkiem. Kręcę film chłopakom na serpentynach. Z Reghin prowadzi bardzo fajna i malownicza droga do Toplita. My polecimy z Toplita dalej, a reszta ma zdecydować czy zawróci...

398. RUMUNIA 2023. BISTRITA - SUCEAVA - BISTRITA

Obraz
  Po śniadaniu grupa Kurpie rusza oddzielnie do Bicaz. To jedno z polecanych miejsc w Rumunii. Skalisty wąwóz ciągnący się na przestrzeni kilku kilometrów. Prostopadłe ściany mają po kilkadziesiąt (może więcej)  m. wysokości. Dołem płynie potok. Droga do Bicaz od mostu w Poiana Teiului nareszcie jest w dobrym stanie, bo wiele lat czekała na remont, a po remoncie był zaraz kolejny. Droga dojazdowa wiedzie wzdłuż zalewu, potem jest zapora. Teraz po remoncie trasa godna polecenia. Niestety raczej trzeba wracać tą samą drogą, bo ta która prowadzi dalej go Gheorgheni ( 12C) jest podobno tragiczna. Chyba , że udamy się na płd. wschód - wtedy droga jest dużo lepsza - choć też nie rewelacyjna. Generalnie drogi w Rumunii są dobre, a nawet b. dobre, ale oczywiście zdarzają się odcinki koszmarne. Roboty drogowe robi się inaczej niż u nas. Nie po kawałku, lecz zdziera się asfalt do podłoża na przestrzeni kilkudziesięciu km i jest jazda po szutrze. Oni wybrali drogę na Gheorgheni bo po pie...

397. RUMUNIA 2023. VASAROSNAMENY - SAPANTA - BISTRITA.

Obraz
   Rano hotelowe śniadanko (porządne) i jedziemy na granicę rumuńską do Satu Mare. Kolejka na kilkaset metrów. Najpierw ustawiamy się grzecznie za ostatnim autem, potem zmieniamy kolejkę na krótszą, ale wkrótce zanosi się na długi postój - bo tu odprawiają importowane samochody. Trzeba wrócić do tej pierwszej - ale przecież nie na koniec!  Mówię do Radka: idź pod budkę strażników, udawaj, że z nimi rozmawiasz, wróć i pokaż, że kazali nam podjeżdżać na początek kolejki. Numer się udał. Rumunia jest w Unii, ale nie jest w Schengen - więc obowiązuje kontrola paszportowa - czy raczej  "dowodowa".   Po odprawie wraz z Radkiem ruszamy do przodu. Po drodze ( nr 19)  w dwóch miejscach są już fajne odcinki z serpentynkami.  W jakiejś małej miejscowości mijamy ogromne domy, tak na oko po kilkaset metrów kwadratowych, nowe, bardzo przeszklone. W lato chyba w nich gorąco?  Jeden większy od drugiego. Widać tu jakąś rywalizację jak w San Gimingnano w ...

396. RUMUNIA 2023. SOBOTA: PRZASNYSZ - VASAROSNAMENY.

Obraz
    Przed wyjazdem dylemat: jak się ubrać?  Miałem przygotowany strój na upały ze wstawkami mesh, ale prognozy pogody nieco ostudziły mój zapał. Prognozy wskazują na dużą ilość opadów. Jak na razie na dziś jest niby 20stopni, ale wieje b. silny, zimny wiatr i jest zdecydowanie zimno. Zobaczymy co nam pogoda przyniesie, ale szału raczej nie będzie. Jednak w sobotę stawiam na ciepło i jadę w jasnym kombinezonie wychodząc z założenia, że doubierać się łatwiej niż gotować się w ciepłym stroju. Mam ze sobą dwie kamery GoPro: jedna na szybie motocykla sterowaną pilotem w czasie jazdy, z drugiej - zawieszonej na na taśmie na szyi korzystam w czasie jazdy, gdy coś ciekawego jest z boku oraz na postojach, żeby rejestrować rozmowy i zdarzenia. Po powrocie zmontuję z uzyskanego materiału film w postaci reportażu. Jestem umówiony z Radkiem w Nieporęcie w McDonalds na 9.00. Jestem trochę wcześniej żeby zatankować na Orlenie i napić się kawy. Radek o dziwo jest (prawie) punktualnie. Sz...

395. RUMUNIA 2023. PROLOG

Obraz
  Więc startujemy. Dziś, w piątek  (02.06.23 )rusza pierwsza grupa: Marek i Paweł (ojciec i syn), Marek, Andrzej, Sławek i Adam - nowy uczestnik, którego wprowadza do grupy Sławek. Adama nie znamy, podobno jeździ od kilku lat, a do Rumunii wybiera się nowym Goldasem. I ten motocykl będzie się wyróżniał wielkością. Mam nadzieję tylko, że nie będzie nas dręczył głośną muzyką, bo mam wrażenie, że wielu właścicieli Gold Wingów kupuje je tylko z tego powodu, że imponują gawiedzi nagłośnieniem. Ta grupa pod szyldem Rajlawenpis będzie nocować w Iwoniczu w Bieszczadach, a w sobotę mają dotrzeć do Egeru na Węgrzech. Druga grupa - również 6-cio osobowa rusza w sobotę z Ostrołęki bodajże o 7 rano i mają dociągnąć do Vasrosnameny do hotelu na 18tą, a pewnie raczej wieczorem.W sześć motocykli nie jedzie się zbyt sprawnie. Z tej grupy znam jedynie Michała, który ich wyjazd zorganizował. Trzecia, dwójka - czyli Radek i ja też ruszamy w sobotę. Radek z Ciechanowa, ja z Przasnysza. Spotykamy s...

390. POMYŁKI PRZY TANKOWANIU

Nie zdarzyło się Wam nigdy zatankować niewłaściwego paliwa?  Bo mnie się zdarzyło i wstyd powiedzieć - kilka razy. Głównie z powodu pośpiechu i roztargnienia. Pierwszy raz wiele lat temu gdy jechałem w grupie ze znajomymi do Albanii i Grecji. Jeszcze w  Polsce przed autostradą zatankowałem do pełna, było już blisko do bramek. Podjeżdżam żeby opłacić, gaszę silnik w mojej FJRce. Potem odpalam, słyszę jak silnik zaczyna się telepać  i nie ma mocy, i w tym czasie uświadamiam sobie, że pistolet od "instrybutora" był czarny. Czarny jak czarna dupa w jakiej się znalazłem. Zjeżdżamy wszyscy do zatoczki, która była w pobliżu i szybka narada. Zdejmujemy zbiornik, paliwo trzeba wylać, ktoś podjedzie po benzynę i może okaże się, że silnikowi nic się nie stało. Na szczęście byłem z doświadczoną ekipą, każdy miał jakieś narzędzia tak, że udało się zbiornik odkręcić. Chłopcy w międzyczasie przywieźli w butelkach benzynę i z duszą na ramieniu, po złożeniu moto do kupy - odpalam. Silnik ...