Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2023

383. KAMPER. GORĄCA TARCZA HAMULCOWA . cz. 122

 28.04.23 wybieram się kamperem na Węgry do Bogacs, na kemping ze źródłami termalnymi. Jak pisałem wcześniej, po zimie pokazało się kilka problemów, które udało mnie się rozwiązać. Dziś miałem załatwić ostatni - grzejącą się lewą, przednią tarczę hamulcową. Walczę z problemem od kilku miesięcy i dziś miało być szczęśliwe zakończenie. Nie było! Najpierw wymieniłem tłoczki hamulcowe i uszczelki. Potem miękkie przewody hamulcowe, bo podobno z wiekiem potrafią się złuszczyć wewnątrz i blokować powrót płynu hamulcowego. Przy okazji stwierdzono luzy na prowadnicach w zacisku, ale to nie powinno być powodem. Wymieniłem klocki hamulcowe, bo były starte w kształt klina i wydawało się, że problemy ustały. Nie ustały. Więc zdesperowany postanowiłem wymienić zacisk hamulcowy na nowy.     I co? I dalej się grzeją. Wygląda na to, że problem tkwi głębiej - prawdopodobnie to pompa ABS szwankuje, bo tylko ona rozdziela siły hamowania na poszczególne koła. To niestety większy pro...

382. KAMPER. PROBLEMY Z LODÓWKĄ. cz. 121

 Lodówka mimo, że kupiona nowa, od początku sprawiała problemy z uruchomieniem na gaz. Ala jakoś działała. Teraz przed wyjazdem na weekend sprawdzam wszystkie urządzenia i okazało się, że lodówka na gaz nie działała. Nawet próba odpalania palnika od zapalniczki nic nie dawała. Zacząłem sprawdzanie od próby dopływu gazu do palnika. Odkręciłem metalowy przewód przy palniku  - nie leci. Odkręciłem przewód elastyczny doprowadzający gaz do zaworu. Nie leci. Pomyślałem, że może ten zawór, który trzeba wcisnąć przy zapalaniu. Ale to już grubsza sprawa bo trzeba by całą lodówkę wymontować. Przechodzę do szafy, gdzie są reduktory. Odpinam wąż od reduktora - nie idzie. Odpinam wąż doprowadzający gaz do reduktora - leci! A więc się wyjaśniło. Padł reduktor. To pół biedy. Wymienię i będzie OK. Ale oczywiście okazało się, że z czterech reduktorów jakie są zamontowane - akurat ten jeden jest nietypowy i ma inne gwinty. Trzeba dorabiać przejściówkę. Na szczęście mam zaprzyjaźnionego tokarza ...

380. KAMPER. PRZYGOTOWANIE DO PIERWSZEJ WYPRAWY. cz. 120

 Oddając ostatnio kampera do mechanika, opróżniłem go z wszystkiego. Zresztą na jego prośbę, żeby nie obciążać podnośnika. To niewiarygodne ile tego wszystkiego było. Po naprawie była okazja, żeby to wszystko przejrzeć i na nowo poukładać. Przy okazji zrobiłem próbę szczelności układu wody. Raz w zeszłym roku zdarzyło się, że zastałem wodę na podłodze. Uspokajałem się, że to może się coś rozlało, tym bardziej, że potem się nie powtórzyło. Napełniłem układ wodą, uruchomiłem termę i niestety. Po kilkunastu minutach stwierdziłem, że wykładzina ma mokre plamy.Z początku podejrzewałem, że to może woda, która wyciekła z otwartego zaworu do opróżniania układu z którego trochę pociekło, ale po częściowym zdjęciu płatów wykładziny ustaliłem, że wyciek jest z pod siedziska, czyli tam gdzie jest terma i rozprowadzenie wody poprzez trójniki. Wykładzina z płatów 50 x 50cm to był dobry pomysł, bo w takiej sytuacji jak ta - nie trzeba ściągać jej w całości. Pod siedzeniem jest plątanina rur rozpr...

381. OBNIŻAM ZAWIESZENIE SWEGO TRIUMPHA 900.

 Nie jestem wielkoludem. Najnowsze motocykle sportowo-turystyczne są coraz wyższe. Tak mi si wydaje. Mierzę  172cm nominalnie, ale dawno się nie mierzyłem, a człowiek na starość się kurczy. Widzę to po tym jak coraz trudniej mi sięgać do klamki okna dachowego. Tak czy inaczej sięganie na motocyklu czubkami palców do jezdni nie jest komfortowe. W wolnej chwili od grzebania w kamperze, który tym razem wariuje ze światłem stop z lewej strony i zamiast niego na sekundę zapala się światło p. mgielne- ot taka ciekawostka przyrodnicza - zabrałem się za motocykl. Albo to jakieś zwarcie, albo wariuje komputer, który światłami zarządza. Zdarzało się też, że przez chwilę nie działały wycieraczki 2 czy 3 razy?! Nie mogę znaleźć przyczyny. Żeby nie zwariować, zabrałem się za motocykl i postanowiłem trochę go obniżyć, żeby sięgać ziemi stopami bardziej zdecydowanie. W sumie to bardzo prosty zabieg. Wystarczy wymienić tzw. kość przy amortyzatorze tylnego wahacza. Łączy on amortyzator z wahac...

379. KAMPER. SERWIS SILNIKA PRZED SEZONEM. cz. 119

 Od dłuższego czasu, od regeneracji turbiny silnik kopci na niebiesko, co mnie denerwuje. Zresztą chcąc wybrać się za granicę i nie chcąc mieć kłopotów z policją, a także z uwagi na ekologię - muszę coś z tym zrobić. Zużycie oleju jest duże - ok. 1 l na 2.tys. km, a  po postoju pojawia się kropelka oleju na ziemi. Znaczy teren?  Wprawdzie instrukcje samochodów często dopuszczają zużycie 1l na 1 tys. km !!!, ale takie zużycie jest nienormalne. Gdy wiele lat temu wyczytałem to w instrukcji Passata, byłem przekonany, że to błąd drukarski. Oddałem zatem auto do mechanika, żeby zobaczył co da się zrobić. Ujawnił, że olej wydostaje się z dopiero co regenerowanej turbiny przez rurkę przelewową, olej stoi w związku z tym w interculerze. Więc winna jest prawdopodobnie turbina - chociaż pewnie nie tylko. Filtr w odmie był zupełnie zapchany i jest to część oryginalna - prawdopodobnie nie wymieniana od nowości. Firma Interhome z Ciechanowa, która turbinę regenerowała i która ostatnio...

378. PIERWSZA JAZDA MOTOCYKLEM PO ZIMIE.

 Tyle razy już zaczynałem jazdy po zimie, że nie powinno to robić na mnie wrażenia. Pomimo wszystko staram się postępować rutynowo i nie lekceważyć tej szczególnej sytuacji, gdy po dłuższej tym razem przerwie  (wcześniej o kilka lat ,często jeszcze zimą miałem jakieś wyprawy - więc przerwy były krótsze) dosiadam motocykla. Najpierw mycie i czyszczenie. Zawsze robię to osobiście i raczej nie na myjni, tylko z wiaderkiem, gąbką i szmatą. Dlaczego? Dlatego, że mam wtedy bliski kontakt z maszyną i dzięki temu wielokrotnie zauważyłem odkręcone lub nawet brakujące śruby i nakrętki, pęknięte trytyki, urwane kabelki, gwoździe w oponie i inne drobne usterki, które mogą jednak być przyczyną sporych kłopotów na wyprawie. Potem kontrola oleju i zwykle jego wymiana. Ja raczej wymieniam na początku sezonu, a nie na zimę - mimo, że taka szkoła przeważa. Ale uważam, że po zimowaniu świeżego oleju w skrzyni korbowej w środowisku agresywnym po latach eksploatacji - nowy olej przestaje wiosną by...

373. RACHUNEK SUMIENIA - CZYLI KRONIKA WYPADKÓW (NIE) MIŁOSNYCH cz. 7

Obraz
  Kilka lat temu mieliśmy spotkanie resztek Klubu Rajlawenpis w Kudowej Zdroju. W sobotę przed południem pojechaliśmy zobaczyć sławną drogę do Jesenika w Czechach.  Droga rzeczywiście super:  górska, kręta, z dobrą nawierzchnią.  Lecimy na maksa w grupie. Część motocykli jest przede mną, część za mną. Cisnę swoim obniżonym Triumphem 800 w lewo, w dół po ciasnym winklu. Redukcja do dwójki,  " pełna pizda" na wyjściu, zawadzam w mocnym złożeniu centralnym podnóżkiem o asfalt, robię bączka i gleba. Szybko się zbieram, bo tam często policja patroluje, zjeżdżam do parkingu. Spodnie lekko podarte, noga obtarta, rękaw w kurtce naderwany. W motocyklu uszkodził się jedynie kierunkowskaz. W sumie nic się nie stało, ale duma moja mołojecka mocno ucierpiała. Maj 2019. Jadę Multistrada 1200 do córki, do Warszawy zobaczyć jej nowe mieszkanie. Jadę drogą nr 631 od Nieporętu w stronę Rembertowa. Droga jest w przebudowie. Zjeżdżam z ronda, dalej idą dwa pasy: prawy - strzałki p...

377. WIELKANOC 2023.

Wszystkim Moim Czytelnikom - tym stałym i mniej stałym oraz zupełnie przypadkowym - życzę WESOŁYCH ŚWIĄT, wszelkiej pomyślności, super pogody w święta i nie tylko, zdrowia, nieprzebranej kasy oraz z okazji zbliżającego się lub już rozpoczętego sezonu motocyklowo-kamperowego udanych , satysfakcjonujących wypraw małych i dużych przy wspaniałej pogodzie.

366. KAMPER. ZABEZPIECZENIA - CD. cz. 118

Obraz
 Jak pisałem niedawno, postanowiłem samodzielnie wykonać dodatkowe zabezpieczenia antywłamaniowe. Ważne jest słowo "dodatkowe", gdyż zabezpieczenia fabryczne są w sumie mało odporne. Tak naprawdę nie ma skutecznego sposobu na zdeterminowanego złodzieja, a zabezpieczenia mają raczej go zniechęcić i skłonić do wyboru innego obiektu, niż uniemożliwić włamanie. Ostatnio czytałem o nowej metodzie włamywaczy: otóż wycinają otwornicą okrągły otwór w karoserii w odpowiednim miejscu, aby dostać się do magistrali CAM - czyli wiązki przewodów połączonych z komputerem pokładowym. A wtedy wpinają się w system i pokonują wszelkie fabryczne zabezpieczenia. Jeżeli auto kradzione jest na części - to dziura w nadwoziu włamywaczowi nie przeszkadza. W niektórych modelach aut wystarczy zdjąć lusterko !!! aby do magistrali CAM się dostać. Trochę to przerażające. Zatem musiałem zbudować system, który będzie zamknięciem mechanicznym. Ale z kolei musi być możliwość jego zamknięcia i otwarcia z zewnąt...

372. RACHUNEK SUMIENIA - CZYLI KRONIKA WYPADKÓW (NIE) MIŁOSNYCH cz. 6

Obraz
   Maroko do którego tak często jeździłem nie było dla mnie szczęśliwe. Z osiem lat temu byłem na wyprawie z Mototurist. Jechaliśmy z Dades do Warzazat. Grupa się podzieliła po drodze. Za mną jechał Tomek z Radomia na Gold Wingu i para z wybrzeża, których imion już nie pamiętam na BMW 1200 RT. Byliśmy już zmęczeni jazdą i szukaliśmy miejsca na kawę. Prowadził Tomek, ja za nim, a para na końcu. W pewnym momencie Tomek zjeżdża na prawe pobocze do małej kawiarenki pod szmacianym daszkiem, ja skręcam za nim na podjazd i w pewnym momencie słyszę jakiś dziwny odgłos szurania z tyłu. Zanim się zorientowałem - wali we mnie z tyłu motocykl, ja się przewracam razem z moim GSem, sunę po asfalcie na drugą stronę jezdni, a motocykl wbija się pod przedni zderzak zaparkowanego, starego Mercedesa. Czuję ból w lewej stopie, która podwinęła mnie się pod podnóżek. Wstaję, wyciągamy motor spod Mercedesa. Arab drze mordę. Auto w sumie nie ucierpiało , ale gość widzi okazję do zarobku. Sprawca wypł...

376. " OTWARCIE" SEZONU MOTOCYKLOWEGO 2023 !!!

Obraz
😜 Dziś po raz pierwszy w tym roku wsiadłem na motocykl i przejechałem kilka kilometrów. Pogoda na pozór zachęcająca: piękne słoneczko - chociaż dosyć zimno i b. silny wiatr. Muszę przyznać jednak, że głównym powodem była konieczność zrobienia przeglądu technicznego. Przy okazji wyszło, że trzeba dokręcić lusterko boczne, bo w czasie transportu po serwisie zostało poluzowane, no i mechanik źle, tzn. nie po mojemu ustawił dźwignię zmiany biegów. Szału nie było, ale pierwsza przejażdżka zrobiona. Cóż? To nie te czasy, gdy już w lutym w czasie mrozów, jeżeli tylko jezdnia była czarna, gnało się na pierwsze jazdy.                            A teraz?  Zastanawiam się czy na weekend majowy wybrać motocykl, czy kamperem jechać na Węgry do Bogacs ! Co za upadek!

375. KAMPER. STELAŻ KOŁA ZAPASOWEGO NA DRZWIACH. cz. 117

Obraz
   W końcu udało się. Wystarczyło jedna przedpołudnie w sobotę. Stelaż wykonaliśmy  z Panem Jankiem - ślusarzem z sąsiedztwa. Tzn. on ciął i spawał,  ja dawałem instrukcje jak to zrobić. Udało się uprościć projekt maksymalnie, tak by konstrukcja ważyła jak najmniej. Chociaż i tak najcięższe jest koło zapasowe. Felga 15" - więc nie jakaś wielka, a ciężkie jak diabli!  Chyba opona wzmacniana klasy C tyle waży. Konstrukcja z kształtowników stalowych 4 x 2 cm. Ramię nośne przymocowane do zawiasów przez dwie śruby 8 mm, do tego idzie poprzeczka pozioma i ukośny zastrzał. Poziome ramię jest przykręcone poprzez dwie nitonakrętki do połaci drzwi.  Ponieważ drzwi są wypukłe należało jeszcze całość konstrukcji odpowiedni wygiąć łukowato, aby nie ocierała się o blachy drzwi. Mocowanie koła  na trzy śruby z nakrętkami 22mm, czyli takimi jak w kołach jezdnych - aby pasował ten sam klucz do kół. Koło umocowałem jak najniżej, żeby z uwagi na znaczny ciężar, nie dźwig...