Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2022

293. KATALONIA - TOSKANIA - 2022. cz. 1

  Od maja motocykl stał w Maladze, więc pora była najwyższa, by go stamtąd zabrać. A złożyło się tak jeszcze, że grupa przyjaciół z Rajlawenpis postanowiła wybrać się do Toskanii. Należało tylko połączyć oba przedsięwzięcia. Sprawa na pozór prosta, ale było to jednak małym logistycznym wyzwaniem. Ponieważ ostatecznie na bazę wypadową w Toskanii Magda wybrała San Vincento na wybrzeżu - ja z Hubertem musieliśmy jakoś do nich dotrzeć. To jest spora odległość, bo ponad 2tys km, a czas jak zwykle był ograniczony. Zatem my z Hubertem lecimy 13rego we wtorek samolotem do Malagi, odbieramy jeszcze tego dnia wieczorem motocykle, robimy przepakowanie z rzeczami, które pozostały przy motorach po wyprawie do Maroka, nocujemy w Torremolinos koło Malagi. Przed wylotem jest trochę stresu, bo hiszpańscy pracownicy Ryanaira rotacyjnie strajkują i są odwoływane niektóre loty. A to oznaczałoby sporą komplikację. Do Modlina na lotnisko mnie odwozi Jola, Huberta - Magda i na szczęście wszystko idzie po...

292. KAMPER. POPRAWKI. cz. 100

  Postanowiłem   usunąć jedną z poważniejszych wad mojego kampera, tzn. niewystarczającą wysokość między łóżkami. Niewystarczającą - czyli nie pozwalającą na wyprostowanie się siedząc na dolnym pokładzie.  Dolnego łóżka nie można opuścić, gdyż znajduje się bezpośrednio nad zbiornikiem z czystą wodą. Górnego z kolei nie można podnieść, gdyż byłoby jeszcze trudniej nie nie wchodzić i byłoby zbyt mało przestrzeni nad głową. Wymyśliłem taki myk: ponieważ jednak zanosi się na to, że głównie sam będę  korzystał z kampera - wyciąłem część ramy górnego łózka w wejściu od strony kabiny.  W ten sposób jest wyjmowana razem ze szczebelkami podpierającymi  materac. Materac górny zostaje zrolowany, a przed nim znajduje się ta wycięta część. Można ją w ciągu 1 minuty ułożyć z powrotem i wrócić do stanu poprzedniego. Zainstalowałem też zewnętrzną puszkę w której jest zawór gazowy. Pozwoli to na podłączenie kuchenki na zewnątrz, aby w upały płomień nie nagrzewał wnętrza. Za...

291. BRAK NAWIGACJI - A DOLEGLIWOŚCI KEGOSŁUPA

  Nawigacja i ból kręgosłupa to tematy pozornie odległe. Ale mam swoją teorię na ten temat.  Zakładając, że przejechałem ok. miliona kilometrów na motorze, ze średnią prędkością ok. 50km/h, zajęło mnie to ok. 20tys. godzin w kasku. Czyli łącznie ok. 830 za przeproszeniem dób. A kiedyś kaski były ciężkie - nawet tzw. orzeszki. Potem doszły intercomy. Był taki okres, że miałem dwa na kasku, z czego jeden do obsługi CBradia. Trochę to ważyło. To był okres, gdy towarzystwo jeździło na Gold Wingach, a ja Yamahą Royal Venture. Tak więc odcinek szyjny kręgosłupa miał prawo poczuć się zmęczony. Do tego od początku roku czekam na naprawę nawigacji od BMW Navigator VI. Z tego powodu cały sezon nie byłem prowadzącym jak zwykle, lecz jeździłem drugi w kolumnie. A drugi jedzie w turbulencjach wywołanych przez pierwszy motocykl -  chyba, że w znacznej odległości za nim. Ale wtedy już nie jedzie się w parze, gdy wszystkie manewry wykonuje się synchronicznie. Jazda w turbulencji oznacza,...

290. NARESZCIE NA DWÓCH KOŁACH

Jestem zupełnie zaskoczony swoją postawą w stosunku do motocykla.  Przez wiele lat, praktycznie w każdej wolnej chwili siadałem na motor i przynajmniej kręciłem się po okolicy, jeżeli nie było większego wyjazdu. W tym roku budowa kampera tak mnie pochłonęła, że poza dwoma, czy trzema większymi wyjazdami, wsiadłem na niego jeszcze może ze dwa - trzy razy. Zgroza. Niewielkim usprawiedliwieniem była upalna pogoda. Jeżeli jest ponad 30 stopni, jazda przestaje być przyjemna, a jeszcze bardziej postój. O ile na zimno można się przygotować zakładając kolejne warstwy ubrań,  o tyle w upał jest problem, gdyż muszą być rękawice, musi być kombinezon z ochraniaczami - chociażby najcieńszy. Oczywiście kask. Buty - chociażby niskie - też. I bardzo ryzykowne są przysłowiowe wypady "po  papierosy" - bez rękawiczek, w krótkich spodenkach i Tshircie. Często wtedy zdarzają się jakieś niemiłe przygody. Asfalt nie wybacza takich pomysłów, a jego wydłubywanie ze skóry - bardzo bolesne. Jest 1 ...