Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2021

186. KOŃCZY NAM SIĘ ROK 2021. cz. 2

Obraz
    RPA z Motormanią. Samo RPA nie jest specjalnie ciekawe, gdyż przypomina Europę. Większość ludzi na ulicy jest białej rasy - przynajmniej w miastach. Jest zielono, czysto, "normalne budownictwo" , dobre drogi, etc. Chociaż odrutowane rezydencje z ostrzeżeniami o użyciu broni w razie wejścia i o napięciu elektrycznym na drutach były lekko szokujące  Oczywiście ciekawe są parki narodowe. Mieliśmy super zakwaterowania. W pierwszym resorcie pamiętam, że przy śniadaniu na tarasie  widać było spacerujące kilkaset metrów dalej na wolności żyrafy i antylopy. Ciekawsza był wizyta w Lesotho w ramach tej wyprawy, bo tam już były prawdziwe klimaty afrykańskie. Chaty z liści, czarnoskórzy tubylcy. Potem wizyta na Przylądku Dobrej Nadziei i wspaniała droga nad oceanem - szkoda, że pokonana autem. Klimat wyścigów na torze Kyalami.  Soveto wyglądające jak normalna część miasta i występy ulicznych performersów. TOSKANIA z Kanalią. ( P-29) .W Toskanii byłem kilka razy, ale t...

185. KOŃCZY NAM SIĘ ROK 2021. cz 1

Obraz
  Kończący się rok 2021 nie był zbyt obfity w wyprawy. Szczególnie w porównaniu z wcześniejszymi latami, gdy miałem po  6 - 8 dużych wyjazdów rocznie. Siłą rzeczy koniec roku skłania do podsumowań. W Święta gdy zastanawiałem się, gdzie tu by można jechać w 2022 roku, zauważcie: gdzie można, a nie gdzie chciałbym jechać - doszedłem do wniosku, że planowanie sezonu jest trochę bez sensu. Zbyt wiele niewiadomych. Ale oczywiście samo planowanie to już jakby część wyprawy. Jest pierwszy plan: Sardynia, marzec/kwiecień Maroko z Hiszpanii. Sprawdzanie możliwości transportu motocykli do Hiszpanii, połączeń promowych do Ceuty, planowanie trasy. I już jest miło. Jest grupa chętnych w Alpy. Turcja z kolei robi się atrakcyjna finansowo z uwagi na wysoką inflację. Zacząłem przy okazji wspominać i zastanawiać się jaka moja wyprawa była numerem jeden. Taka najfajniejsza, którą będę wspominał do końca życia. I szczerze  powiem, że nie mam jednego typu. MAROKO ? ( Post nr 6).  Pierws...

183. FILMY SEZONU 2021.

  Po sporych kłopotach i wydaniu ponad tysiaka udało mnie się odzyskać materiał filmowy z tegorocznego sezonu.  Nie jest tego dużo: Albania z wiosny w składzie Piotrek, Radek, Hubert i ja oraz na części trasy do Chorwacji z Przemkiem i Eweliną oraz  Rumunia z jesieni ze Sławkiem Kanalią.  I jeszcze  film z zakończenia sezonu 2021 w Kielcach. Strasznie mało tych wyjazdów było w tym sezonie.  Zwykle materiał filmowy z kamery GoPro, którą się posługuję i małej kamery JVC zgrywam na zewnętrzny dysk, a zimą montuję filmy, podkładam dźwięk i napisy i rozsyłam płyty DVD do uczestników. Potem to archiwizuję na innym dysku oraz nagrywam płytę.   W ten sposób jestem podwójnie zabezpieczony przed utratą filmów, a zebrało się ich już kilkadziesiąt. Przy montażu posługuję się prostym programem Movie Maker w dosyć starej wersji.  Mam wprawdzie półprofesjonalny program do montażu, ale jest skomplikowany i posługiwanie się nim jest znacznie bardziej trudne, ...

184. BOŻE NARODZENIE 2021

  Moi Drodzy! Z okazji zbliżających się                                                  ŚWIĄT  BOŻEGO  NARODZENIA                               składam wszystkim moim czytelnikom i znajomym życzenia                                                                                          Zdrowych, Spokojnych i Wesołych  ŚWIĄT                      ...

182. KAMPER I GITARA. cz. 39

Obraz
  Ostatnio nie tylko prąd mnie jebnął.  Dołączyły do kompletu korzonki.  Korzystając z pogody jakiej takiej robiłem wiele rzeczy na świeżym powietrzu, a ciągle wiało. I chyba zawiało. Z trudem się ruszam. Nieunikniona przerwa mnie czeka. Jak się zastanawiam nad swoim niewątpliwym ??? talentem stolarsko-elektrycznym, to przypominam sobie, że pierwsze sukcesy miałem już w liceum. A było tak: W naszej szkole, na akademiach zawsze był jakiś program artystyczny w wykonaniu uczniów.  Ktoś grał na gitarze akustycznej, ktoś śpiewał. Jednak wzorem dla nas był zespół muzyczny w sąsiednim technikum elektrycznym. To było ok. 1966 roku. Beatlesi i te klimaty. Długie włosy. Big beat. W technikum był muzykalny dyrektor, który założył tam orkiestrę dętą i zespół muzyczny w klasycznym składzie: trzy gitary i perkusja. Gitary mieli elektryczne, które były nowością i szczytem marzeń wszystkich muzykujących chłopaków. Wzmacniacze, głośniki - jak na prawdziwy zespół przystało. Nasz dyrek...

181. KAMPER. NARESZCIE !!! cz.38

Obraz
  Prawie w to nie wierzę. Wczoraj odebrałem kampera. Nie to żeby zaraz był gotowy. Ale 3 ściany kabiny zostały dopasowane. Została jedna ściana - ta wejściowa. Otwór wejściowy trzeba wyfrezować, a ma to zrobić kumpel mego reklamiarza, który ma frezarkę. Samokrytycznie przyznał, że jest bardziej niesłowny od niego. Pozwoliłem sobie się  z tym nie zgodzić ale podobno to możliwe! Tak więc od wczoraj montuję te trzy ścianki. Dostałem od niego białe nity zrywalne. Ale france twarde. Z najwyższym trudem jestem w stanie je zrywać. Z takimi jeszcze się nie spotkałem.  Zrobiłem przymiarkę do umywalki.  Zong !   Okazała się za szeroka. Wchodzi w światło kibelka. Muszę poczekać na czwartą ściankę. Jak będzie zamontowana (kiedyś???) to dopiero będę kombinował co z umywalką zrobić. Ale pewnie trzeba będzie kupić mniejszą. Nie takie to proste, ale znalazłem taką o wymiarze 28cm. Obecna ma 35 cm. Wstępnie zamontowałem pierwszy element łóżka, żeby zrobić przymiarkę do zabu...

180. KAMPER JAK DOM. cz. 37

  A na działkach nic nowego się nie dzieje... , że zacytuję fragment znanej piosenki kabaretowej. W kamperze niestety tez nic z powodu niesłowności mego wykonawcy kabiny.  Nawet dziś byłem z rana u niego, żeby sprawdzić postęp robót. Spotkałem go w bramie jak wyjeżdżał z firmy. Twierdzi, że mają już pomiary, ale mu nie wierzę. Nie wyobrażam sobie jak można być takim niesłownym. Mnie się to w głowie nie mieści. Ale widać można. W tzw. międzyczasie kupuję i kompletuję resztę elementów wyposażenia: ledowe oświetlenie, zbiornik wyrównawczy do pompy wodnej, przełączniki, etc.  Ich kupka rośnie bo nie mogę ich instalować. Już nie mogę się doczekać, kiedy znowu wejdę do środka z narzędziami. Do kabiny na którą tak czekam,  zainstaluję oświetlenie 12V w postaci małych ledów. Cała kabina jest metalowa, więc oświetlenie 230V byłoby ryzykowne z powodu możliwości porażenia prądem. Na razie jakoś nie mogę się połapać jak połączyć dwa systemy zasilania 230V z zewnętrznego gniazdka...

176. KAMPER MAŁYMI KROCZKAMI. NIESTETY ! cz. 36

  Kolejna rzecz zrobiona - wlew do czystej wody. Wlew jest sprytnie zrobiony, bo zazwyczaj wodę leje się z węża, ale ma też wyjmowany  lejek w środku, który służy do napełniania zbiornika np. z baniaka.  Jutro oddaję auto do montowania kabiny prysznicowej. Mam nadzieję, że go nie rozbiję bo  spadł śnieg, jest ślisko,  a do niego jest b. stromy zjazd.  Niestety mój reklamiarz to najbardziej niesłowny facet. Auto stoi u niego od poniedziałku. Byłem u niego dziś - w czwartek - i jeszcze nie zaczęli. Moja cierpliwość wystawiona na dużą próbę.  .......................... To może z innej beczki. Na naszej grupie ukazał się filmik z traski na Sardynii. Sławek napisał, że warto byłoby tam jechać i zaczęło się kręcić! Od razu zgłosiło się kilku chętnych. Ja tam byłem, Jacek z Marcusem też, ale chętnie byśmy jeszcze raz się wybrali. Odezwał się Hubert i Marek. Jeszcze Święta przed nami, jeszcze cała zima, a już od razu zaczął się ruch na naszej grupie Rajlawen**...

179. PRZERWA NA PODSUMOWANIE

  Pomysł z pisaniem bloga przyszedł mnie do głowy dosyć niespodziewanie. Głównie z powodu bezczynności spowodowanej zawieszeniem planów kolejnych wypraw motocyklowych wskutek pandemii. Rok temu wydawało się, że to przemijająca sprawa, ale niestety teraz wiemy już, że potrwa to dłużej. Może nawet znacznie dłużej niż sądzimy.  W każdym razie nie był to efekt mojej zarozumiałości sprowadzającej się do oczekiwania, że moje wspomnienia będą jakieś specjalnie ciekawe. Ot, po prostu ja miałem zajęcie i wy - moi czytelnicy - też.   Na długie zimowe wieczory. Szczerze mówiąc, nie myślałem, że tyle tego będzie. Oczywiście wypraw w moim życiu było znacznie więcej, ale te starsze już się zamazały w pamięci. Sam jestem zdumiony tym, że tyle jeszcze zapamiętałem. Jakoś nie mogłem się zabrać do opisu rajdu Rajlawen***do Brukseli - ale szczegóły umknęły mej pamięci. Poza tym to tak po prawdzie powinno być kilka niezależnych historii z powodu wielości tras jakimi się posuwaliśmy - gdy gub...

178. SARDYNIA SYCYLIA 2019.

  To była taka zupełnie zwariowana wyprawa . Mało czasu - dużo jeżdżenia z dobrym partnerem. Ale od początku. Prezesowa, czyli Agnieszka - żona Artura od Mototurist postanowiła zorganizować swoje  (osiemnaste oczywiście)  urodziny na wyjeździe, na Sardynii konkretnie.  Mariusz i ja dostaliśmy specjalne zaproszenie jako najwytrwalsi  (wtedy) klienci Mototurist, a mam nadzieję, że jako zaprzyjaźnieni. Mariusz leci z Berlina - bo mu tak wygodniej i taniej. Ostatnio Berlin jako punkt startowy stał się modny, szczególnie w czasach pandemii, gdy z Niemiec samoloty latały, a z Polski niekoniecznie.  Ja lecę z Modlina. Motocykle zostały u Artura po poprzedniej wyprawie. Spotykamy się z Mariuszem na Sardynii w hotelu znanym nam z poprzednich wyjazdów.  Na miejscu jest ekipa endurowców z Poznania i razem z nimi spędzamy miły wieczór w hotelowej restauracji. Mamy jeszcze dwa dni do spotkani z solenizantką, więc dajemy ognia po okolicy. Prowadzi z reguły Mariusz n...

177. JAK WYKONAĆ PODGRZEWANIE KLAMEK MOTOCYKLOWYCH.

  Podgrzewania klamek jeszcze nie widziałem w żadnym motocyklu, nawet w wypasionych wersjach BMW.  Takie podgrzewanie to nie fanaberia, szczególnie jak zdarzy się jazda w czasie ekstremalnie zimnej pogody. A i takie się zdarzają. Kilka razy zdarzało się mi podróżować w śniegu i to w nieoczekiwanych miejscach, np. na przełomie maja i czerwca w Maroku !!! W Górach Rifu, które przecież do wysokich nie należą. Jeżdżę trzymając po dwa palce na klamkach i nawet w grubych rękawicach, po kilku godzinach zimno daje się we znaki.  Wykonanie ogrzewania jest banalnie proste. 1. Trzeba zdobyć drut grzejny na napięcie 12 V.  Ja w tym celu kupuję chińskie podgrzewane  rękawiczki - obecna cena to ok. 65zł para.  Dodatkowe zalety: mają 2 wtyczki i przewód zasilający, rozwidlony na dwie strony - do wykorzystania. 2.  Z rękawic należy wypreparować druty grzejne zważając na to by ich nie uszkodzić, bo połączyć przerwane będzie trudno. 3.  Sprawdzić przed podłączeniem...

175 KAMPER. ELEKTRYKA PRĄD NIE TYKA. cz. 35

Obraz
  Z uwagi na pogodę od kilku dni roboty wykonuję wewnątrz kampera. Robię elektrykę. Jak już wspominałem wcześniej, to chyba najbardziej skomplikowany system w kamperze. Mają być trzy obwody: 12V z akumulatora, 230V z zasilania zewnętrznego np. na kempingu i 230 V z przetwornicy, która prąd stały 12V z akumulatora zamienia na prąd zmienny 230V. Przetwornice występują w dwóch rodzajach: z tzw. pełnym sinusem z których można zasilać wszystkie odbiorniki i z niepełnym, z których nie można zasilać np. elektronarzędzi. Te pierwsze są oczywiście droższe i bardziej skomplikowane. Niezależnie od tego różnią się mocą jaką mogą oddawać. Żeby było trudniej mają dwa podstawowe parametry: moc stałą i chwilową. Chwilowa jak sama nazwa wskazuje potrzebna jest do rozruchu wielu urządzeń, które w tym momencie na chwilę zużywają dużo więcej mocy. Oczywiście mają jeszcze wiele innych cech, ale to już nie na tego bloga wykład.  Obwód 12V będzie zasilał dwa wentylatory (w kabinie prysznicowej i w o...

174. KAMPER WODA NA SUFICIE. cz. 34

    Śnieg, który ostatnio spadł wywołał nieoczekiwane zjawisko.  Ale od początku. Część dachu nie została ocieplona bo był w planie montaż szafek, pójdą górą przewody, etc.  Ponieważ codziennie coś robię  - ogrzewam wnętrze piecykiem elektrycznym. Na dachu leży warstwa śniegu. Czyli z jednej strony zimno, z drugiej strony blachy ciepło, skrapla się para wodna na suficie, na którym wiszą krople wody.  Dopiero dziś to zauważyłem. Otworzyłem na noc okna dachowe, mam nadzieję, że nie nawieje śniegu jeśli będzie padał i wietrzę. Jutro kupię koci żwirek, który jest bardzo higroskopijny i może wilgoci się pozbędę. Ale problem pozostanie; tak czy inaczej. Dziś rozpocząłem montaż instalacji elektrycznej: osadziłem zespolony przełącznik na 5 wyjść, skrzynkę bezpiecznikową na 8 bezpieczników, główny wyłącznik prądu (będą jeszcze dwa), pociągnąłem przewód do wentylatora w kabinie prysznicowej i drugi do jej oświetlenia. Z uwagi na wilgoć wszelkie prace z drewnem muszę ...