166. KAMPER - ROBI SIĘ CIASNO cz. 27
W miarę jak postępują roboty zaczynam się orientować, że będzie ciasno. Dopóki rozmieszczenie mebli było jedynie narysowane na podłodze wydawało się OK. Ale gdy przestrzeń zaczyna się ograniczać ściankami dociera do mnie, że będzie ciasno. Niby o tym wiedziałem, ale dopiero teraz to widzę w praktyce. Szczególnie, gdy porównuję mój koncept do poprzedniego kampera, który był prawdziwą integrą i był wyjątkowo przestronny. Mój Boxer jest przewidziany głównie do podróżowania (a nie kempingowania) i wybór małego w sumie auta był świadomy. Łatwo nim zaparkować w mieście, jest zwinny i szybki, bez problemu pociągnie przyczepkę z dwoma motocyklami i z pewnością nie przekroczy 3,5t DMC - co jest powszechną bolączką wszystkich kamperów, tzn. przeładowanie. Ma zapewnić minimum podstawowych potrzeb: spanie, ogrzewanie, wentylację, przygotowanie posiłku, miejsce do jego spożycia, lodówkę, natrysk z ciepłą i zimna wodą i WC. W pewnym zakresie ma być autonomiczny, m...