Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2021

93. TRIUMOPH TIGER... W RĘKACH MACGYVERA cz. 2

Obraz
8.  Crash Pady zabezpieczają końce teleskopów przed otarciem w razie wywrotki 9.  Gmole - chronią boki silnika przed otarciami, często też boczne owiewki. Są podstawą do montowania dodatkowych akcesoriów, np. halogenów, uchwytów do kamery, czy narzędziówek - bocznych torebek.  Od biedy można na nich oprzeć stopy. Bardzo przydatne do mocowania pasów transportowych. 10. Gniazdka do zasilenia maty grzejnej i kamizelki elektrycznej - pod siedzeniem, po lewej stronie.     11.  Schowki na narzędzia. Fabryczne zostały powiększone poprzez wycięcie np. uchwytów do mocowania gumowej taśmy trzymającej narzędzia,  wycięcie fragmentów wzmocnień pozwoliło na utworzenie dodatkowego schowka pod płytą centralną mieszczącego np. zestaw naprawczy do opon, pająka zapasowego , izolacji, itp. Udało mnie się nawet zrobić jego zamknięcie. W powiększonej w ten sposób przestrzeni zmieścił Scott Oiler, który serwis umieścił mi  na zewnątrz przy wsporniku ramy, ...

92. TRIUMPH TIGER 800 XRX LOW W RĘKACH MACGYVERA cz. 1

Obraz
Od 2017 roku jeżdżę Triumphem Tiger 800 XRX  Low.                                            Dlaczego Triumphem - a dlaczego nie ?  Poprzednio jeździłem BMW 1200 GS w wersji "wodniak". Super motocykl, mocny, wygodny i ... ciężki.  A może to ja jestem za słaby fizycznie.  W każdym razie, gdy na jednej z wypraw zabrakło mi nogi na pochyłości i bezskutecznie walczyłem z jego ciężarem aby się nie przewrócił - co kosztowało mnie nadwyrężenie wiązadeł w kolanie i w przedramieniu - powiedziałem  (po raz kolejny zresztą) - dość!   Szczerze mówiąc to, czego oczekuję od motocykla to rozsądnej mocy, ale przede wszystkim rozsądnej wagi.  Moc w okolicach 100KM uważam, że jest w zupełności wystarczająca - do wszystkiego, a na pewno do turystyki. Optymalna waga natomiast to 200 kilo na mokro - czyli z płynami. A im mniej - tym lepiej. Niestety poniżej 20...

91. DWUDZIESTOLECIE RAJLAWENPIS

W tym roku wypada 20 lat od powstania naszego klubu prawników i przyjaciół o wdzięcznej nazwie RAJLAWENPIS. O jego historii utworzenia nieco już było na tym blogu i nie będę jej powtarzał.   W każdym razie rzuciłem pomysł, aby wydać w tym roku pamiątkowy album z fotografiami oraz ze wspomnieniami uczestników z poszczególnych rajdów. Jak zwykle pomysł przyjęto entuzjastycznie, ale z realizacją idzie znacznie gorzej. Założenie było takie, że każdy opisze wrażenia z jednego przynajmniej wyjazdu, dołączy fotografie - a ja będę próbował połączyć to w całość i jakoś to porządnie wydać. Proponowałem nadsyłanie relacji do końca kwietnia, który zbliża się powoli.  Jak do tej pory mam jedną relację z rajdu do Amsterdamu i wiem, że jest w opracowaniu druga z Rzymu.  Reszta ???   Cisza !!!      Na wielu pozostałych rajdach byłem osobiście - ale przecież nie na wszystkich. A niektórych, na których niewątpliwie byłem - zupełnie nie pamiętam, np. do Wi...

90. SYCYLIA 2010

Obraz
  Pomysł wyszedł z Lublina. Od kogo dokładnie -  nie pamiętam. SYCYLIA - brzmi zachęcająco. Z przewodników wynika, że powinny być ciekawe drogi, do tego wulkan Etna i camorra - czyli sycylijska odmiana mafii. Nie, żebyśmy chcieli się z nimi spotkać oko w oko - ale zawsze świadomość jej obecności dodaje trochę emocji. Jedziemy w składzie Marek i Jacek na Gold Wingach i  Darek "Manuła"na FJR - ekipa z Lublina . Oni jadą na kołach z Polski, bo Marek - niestety już Świętej Pamięci - nie przepadał mówiąc eufemistycznie za lotami samolotem. Z Warszawy:  Zbyszek z Iloną i Boguś - kumpel Jacka, którego poznaliśmy na tym wyjeździe oraz my z Jolą.  Ta ekipa leci samolotem z Okęcia. Spotykamy się wszyscy w Palermo , gdzie mają na nas czekać BMW 800GT z wypożyczalni. Po dotarciu na miejsce odbieramy przygotowane do jazdy motocykle, przepakowujemy się i ruszamy w drogę. BMW 800 nawet w dwie osoby pomyka dosyć żwawo, a że nie jedziemy na wyścigi,  mocy w zupełności wyst...