Posty

Wyświetlanie postów z luty, 2021

71. 2018. LITWA ŁOTWA ESTONIA Z RAJLAWEN***

Obraz
  Nie do końca chyba w zgodzie z zeszłorocznymi ustaleniami, ale zapadła decyzja - jedziemy do Tallina. Mało ciekawy kierunek - bo to same proste drogi. Ale dla towarzystwa... Tym razem spotykamy się w Lesznie pod Warszawą w ośrodku BGŻ. Jola jedzie na swojej Kawie , ja na Tigerze.  Fajna tradycja takie spotkanie przed wyjazdem, bo wtedy większość uczestników staruje razem i razem już jedzie. Powoli towarzystwo się zjeżdża. Stały punkt programu - "zwiedzanie" motocykli, z których zdecydowaną większość od lat dobrze znamy. Ale tak jest zawsze. Bez względu na to jak dawno, czy raczej jak niedawno się widzieliśmy - zawsze odbywa się procesja od motoru do motoru. Sławek tylko bryluje na swej nowej Kawie Z 1000 XS. Super motocykl -  jeździłem na takim kilka sezonów.   Sławkowi zawsze się podobał.  Tylko czemu niebieski?  Na siedzeniu kierowcy leży jakaś dziwna podkładka. Snujemy domysły do czego może służyć.   Robimy jaja z jej właściciela. Jedna z op...

69. LUTY 2020. ANDALUZJA - ZIMĄ

Obraz
    Trudno uwierzyć, ale to już rok minął jak byliśmy w Hiszpanii.  Ale od początku!              Po udanej wspólnej wyprawie w piątkę do Turcji  w 2019, od razu mieliśmy zaplanowany wyjazd do Maroka na marzec 2020 . Mieliśmy jechać w składzie: Piotrek, Radek, Adam i ja z Ciechanowa i grupa kielecka: Hubert, Grzesiek i drugi Hubert. Plan był ambitny, rozpisany na kilka miesięcy tak - aby wykorzystać :obecność motocykli w Hiszpanii maksymalnie: styczeń/luty - krótka wyprawa po Hiszpanii, marzec - Maroko i motocykle zostają w Hiszpanii,  kwiecień - Hiszpania i maj/czerwiec-  powrót do Polski na kołach przez Prowansję i Lazurowe Wybrzeże. Z początku szło dobrze: już drugiego stycznia jednym wynajętym busem pojechały nasze cztery motocykle, kaski, kombinezony, kufry, etc. z Ciechanowa do Malagi i drugim sprzęty grupy kieleckiej.  Kielcoki polecieli od razu samolotem do Malagi, żeby dopilnować...

70. 2014. REPUBLIKA POŁUDNIOWEJ AFRYKI & LESOTHO Z MOTORMANIĄ

Obraz
    Ogłoszenie w Motormanii było intrygujące - wyprawa do Republiki Południowej Afryki:  pobyt w Johannesburgu i  w Cape Town   (Kapsztad) , zwiedzanie Parku Krugera , jazda Multistradąmi 1200, dwie wizyty na torach wyścigowych: Phakisa i Kyalami - i tam jazda na Ducati Panigale. Przelot samolotem z Johannesburga do Kapsztadu .  Pełne ubezpieczenie od wypadków i uszkodzeń.  Kto by nie chciał?   Lecimy z Piotrkiem z Przasnysza. Ze znajomych leci jeszcze Marcin i Hubert z Kielc.  Z Motormanii będzie z nami redaktor naczelny: Piotrek- Pejser. Grupa liczy ok. 12  osób. Wylatujemy z Okęcia  i gdy lądujemy na miejscu witają nas  dużym banerem przedstawiciele organizatorów - Clinton, redaktor naczelny miejscowego magazynu Super Bike i jeszcze dwie osoby, które będą nam towarzyszyć.  Od początku jest miło, bo witają nas z pompą.  Wiozą nas do resortu za miastem. Piękna, w afrykańskim stylu recepcja, na podjeździe stoją m...