67. 2014. CZARNOGÓRA Z ANDRZEJEM
Tym razem wyprawa dwóch starszych panów - ale nie tetryków! Kierunek: Chorwacja, Czarnogóra . Termin -kwiecień/ maj. Idealna pora, bo już ciepło, ale nie gorąco no i przed sezonem. Podróżując tzw. Jadranką -czyli drogą wzdłuż wybrzeża Chorwacji o tej porze nie ma jeszcze tłoku -co bardzo ważne, gdyż drogą jest stosunkowo wąska, pełna wzniesień i zakrętów. W pełni sezonu jest tak zapchana, że jazda staje się mordęgą. A przecież jedziemy dla przyjemności samej jazdy i podziwiania widoków. Jest to niezwykle widokową trasa, za każdym zakrętem nowe zaskoczenie. To są cudowne zatoczki, wyspy , wyspy, wyspy. Niby podobne, bo każda prawie od strony lądu skalista, a od morza pokryta roślinnością - a jednak każda inna. Podziw budzą kamienne murki, które grodzą działki gruntu. I z powodu rozmiaru pracy jaką trzeba włożyć w zebranie kamieni i ich ułożenie; i z powodu ich przebiegu. Czasami biegną w dziwnych miejscach, czasami pionowo w górę po...